Zaczęliśmy od spotkania integracyjnego w Centrum Aktywności Społecznej w Białymstoku – był czas na poznanie się, dobrą zabawę i wymianę pomysłów! Wolontariusze będą wspierać MOSiR Michałowo podczas półkolonii letnich – przed nami mnóstwo warsztatów, sportu, zabawy i kreatywnych działań z dziećmi!
Kolejny dzień to przyjazd do Michałowa. Wolontariusze zwiedzili miasto, odwiedzili Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Ratusz. Powitał nas sam Burmistrz Michałowa Marek Nazarko oraz Sekretarz Gminy Pani Anna Stalbowska.
Trzeci dzień przygotowań był dniem, w którym skupiliśmy się na pracy z dziećmi – jak prowadzić kreatywne zajęcia, jak dobierać odpowiednie metody, i co najważniejsze – jak się skutecznie komunikować, nawet bez wspólnego języka. Body language, mimika, gesty i proste zwroty w języku polskim – to wszystko może zdziałać cuda w budowaniu relacji i wzajemnego zrozumienia.
Była też wycieczka krajoznawcza – odwiedziliśmy Zagrodę Żubra w Kopnej Górze oraz urokliwy Supraśl.
7 lipca to rozpoczęcie projektu i pierwszy dzień zajęć z dziećmi w Kazimierowie. Wolontariusze z Hiszpanii, Francji, Finlandii i Rumunii rozpoczęli wspólną przygodę. Pierwsze lody przełamane – były gry i zabawy na świeżym powietrzu oraz mnóstwo uśmiechu.
8 lipca grupa rozpoczęła zajęcia z dziećmi na koloniach letnich na pływalni MOSiR „Na Fali” w Michałowie. Wolontariusze każdego dnia dzielą się kulturą swoich krajów i wspierają dzieci w zabawie i nauce. Hiszpański poniedziałek z Pepe i francuski wtorek z Emmą na dobry początek.
Kolejny dzień wolontariusze spędzili w Gminnym Ośrodku Kultury, gdzie bawili się w rytmie muzyki i kreatywnie spędzali czas z dziećmi. Następnego dnia, mimo deszczu, w namiocie trwały radosne gry i zabawy.
I z powrotem w sali gimnastycznej przy MOSiR w Michałowie razem z dziećmi z półkolonii.
Koniec tygodnia był bardzo intensywny. Jedna grupa wolontariuszy uczestniczyła razem z dziećmi z półkolonii MOSiR w warsztatach motania lalek w Pracowni Filmu, Dźwięku i Fotografii, a druga prowadziła gry i zabawy dla chętnych dzieci z Michałowa i okolic, które mimo deszczu licznie przybyły do Pracowni Niezbudka w Michałowie. Była też okazja, żeby nauczyć się szydełkowania.





















































